
Jestem jak kret
Grzebie się w ziemi jak rzucony śmieć
Plastikowa krew
Krąży mi w żyłach z plastikowych serc
To był mój grzech
zamienię zamienię zamienię cię w chlew
minęłaś mnie
Rosnę ci w mózgu trochę jak pleśń
…
nie chcialem sie z toba bic ja nie widzialem swiata ja w ogo…
jestem jak kret
nie widać tego świata
Burżuazja
